poniedziałek, 11 stycznia 2016
retro spacegirls
nie wiem tak naprawdę co ma wpływ na różnicę tych dwóch szkiców. dziewczyna z mechaniczną ręką, powstała niecałe dwa miesiące temu, a technicznie jest słaba w porównaniu z nową. moze pierwsza miała być bardziej komiksowa, moze tez samo natchnienie, nastrój, ma ogromny wpływ na samą pracę, większy niż same umiejętności. czasem jest to zwodzące, nawet bardzo często, zdawanie się na chwilowe natchnienie. podstawowy problem jest właśnie taki że później, nie ma siły. trwa ono przez chwilę, a sam proces stworzenia pełnej pracy trwa godzinami. dlatego szkice oddają samego ducha pomysłu, a często wykończone obrazki, czy to rendery, czy to rysunki, są słabe, nie tylko dlatego że są martwe i "wylizane", ale też dlatego że często zawodzą nas umiejętności.
niedziela, 10 stycznia 2016
sobota, 26 grudnia 2015
samoloty w.i.p.
pomimo łatwości w wykonaniu postaci, sama sylwetka samolotu jest już jednym wielkim problemem. pierwotnie zamysł zarówno postaci jak i maszyny był mroczny- ostra stalowa nitowana maszyna, wręcz gotyckie łączenia i styl, (ostre, mroczne, stare) a sam postać miała również być dziwna- w gumowatym, jakby organicznym kombinezonie, z rybimi wizjerami, przezroczystą rurą z z tlenem. postać uległa przemianie, drastycznej. od pierwszego szkicu, z mrocznej amfibii-obcego płaza, do komiksowego stwora rodem z gwiezdnych wojen. do niego nie pasuje ostry metal, ołowiane chmury. jego samolot zamierzałem zrobić rozklekotany, szmaciany, wręcz pierwszo wojenny. nadal waham się gdzieś pomiędzy samolotem spod linijki i rozklekotanym pojazdem, co bardzo trudno zchwytać
poniedziałek, 21 grudnia 2015
niedziela, 20 grudnia 2015
niedziela, 6 grudnia 2015
Subskrybuj:
Posty (Atom)


















